Opętanie Andrzeja Żuławskiego to niepokojący horror psychologiczny i jedno z najbardziej rozpoznawalnych dzieł tego równie wybitnego, co i kontrowersyjnego reżysera. Mający swoją premierę w 1981 r. film doczekał się w końcu cyfrowego odświeżenia i będzie można obejrzeć go w jakości 4K.

40-letnie Opętanie nie cieszyło się wielką popularnością w momencie swojej premiery. Film był co prawda nominowany do Złotej Palmy w Cannes, a Isabelle Adjani zdobyła nagrodę dla najlepszej aktorki (a później także Cezara), ale nie przełożyło się to na kinową frekwencję i komercyjny sukces. Na zmniejszoną siłę rażenia dzieła Żuławskiego wpłynęła z pewnością cenzura. Nakręcony w Berlinie film w ogóle nie był wyświetlany w niemieckich kinach, w Anglii został zakazany, a do USA dotarł w wersji krótszej o całe 45 minut. 

Z czasem duszna, roztaczająca wokół siebie aurę onirycznej niesamowitości produkcja zyskała jednak grono oddanych fanów. Koneserzy odnaleźli w niej bezprecedensowe, niespotykane w filmach głównego nurtu połączenie horroru i kina autorskiego, które wywołuje ogrom emocji i nie pozwala o sobie zapomnieć na długo po zakończeniu seansu.

Nadchodzącą rekonstrukcję filmu w jakości 4K przygotowało Metrograph Pictures. Nowa wersja zostanie zaprezentowana podczas zbliżającego się festiwalu Fantastic Fest w Austin w Teksasie. Następnie będzie wyświetlana w nowojorskim kinie Metrograph oraz na powiązanej z nim platformie cyfrowej. Do ogólnokrajowej dystrybucji w USA film trafi 15 października.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez @cultmovieshots

Przedstawienie przybierającej szalenie nieoczekiwany obrót historii małżeńskiego kryzysu okupione było niezwykłym wysiłkiem psychicznym wcielających się w główne role aktorów. Isabelle Adjani przyznała, że po nakręceniu filmu zmagała się ze stresem pourazowym, a dojście do siebie zajęło jej kilka lat. Krążyły nawet plotki, potwierdzone zresztą przez samego Żuławskiego, że po zakończeniu zdjęć i zobaczeniu swojego występu podjęła próbę samobójczą. Sam Neill, jej ekranowy partner, uznał natomiast Opętanie za najbardziej ekstremalny – pod każdym możliwym względem – obraz w jakim wystąpił.

Pomimo upływu lat Opętanie nadal wywiera ogromny wpływ na twórców z całego świata. Bezpośrednie odniesienia do filmu można odnaleźć w pracach rozmaitych artystów, jak chociażby w znakomitym teledysku Massive Attack do utworu „Voodoo in my blood” z udziałem Rosamund Pike. 

Do inspiracji obrazem przyznali się też m.in. Dario Argento, Gaspar Noe czy koreański reżyser Park Chan-wook, którego wampiryczny „Thirst” („Pragnienie”) stanowi swoisty hołd dla ponadczasowego dzieła Żuławskiego.