Co się wydarzyło w branży filmowej w minionym tygodniu?

Reżyser Christopher Landon poinformował, że nie ma pewności, czy „Happy Death Day 3” w ogóle powstanie, jako że nie widać na nie zainteresowania ze strony żadnego studia.

Z kolei z sequelem „Pasji” nie będzie takiego problemu, bo wiele wskazuje na to, że zdjęcia do drugiej części filmu Mela Gibsona z 2004 r. zaczną się w tym roku. Ciekawe o czym będzie.

 

View this post on Instagram

 

A post shared by JOY Radio (@myjoyradio)

Mimo krążących pogłosek, nie wybrano jeszcze kandydata na nowego Supermana.

„Plane” z Geraldem Butlerem zadebiutował na Rotten Tomatoes z 74% pozytywów od krytyków i 95% od widzów.

 

View this post on Instagram

 

A post shared by Phi-Long Nguyen (@phistunt)

Natalie Portman będzie narratorką kolejnego filmu dokumentalnego Jamesa Camerona – „Sekrety słoni”.

Ryan Reynolds oświadczył, że jeśli jego film, „Spirited”, dostanie nominację do Oscara, zaśpiewa na scenie filmową piosenkę „Good Afternoon”.

 

View this post on Instagram

 

A post shared by MusiFlo (@musiflo)

John Larroquette, gwiazda „Teksańskiej Masakry Piłą Mechaniczną”, potwierdził starą plotkę, że zapłatę za swoją rolę otrzymał w narkotykach.

Matt Reeves, reżyser horroru „Cloverfield” z 2008 roku przyznał, że film był tak samo chaotyczny za kulisami, jak na ekranach.

W Focus Features powstaje film biograficzny o Amy Winehouse. Główną rolę w „Back to Black” zagra Marisa Abela, a reżyserią zajmie się Sam Taylor-Johnson.

Zobaczyliśmy trailer „Marlowe” – setnego filmu Liama Neesona, w którym wciela się w rolę kultowego detektywa Philipa Marlowe.