"Fresh prince of Bel-Air" był jednym z tych seriali, które w latach 90. przykuły do telewizorów nie tylko dzieciaki i nastolatków, ale też całą masę dorosłych. Ci ostatni na rezydencję Banksów patrzyli jak na pierwsze odcinki "Dynastii".

Nie ma więc nic dziwnego w tym, że z niecierpliwością czekamy na wersję filmową serialu, mimo że nie wiedzieliśmy nawet, że jej potrzebujemy.

Cytując Willa Smitha:

Trzy lata temu mój przyjaciel, Morgan Cooper, przesłał na YouTube swój fanowski zwiastun „Księcia” pokazujący, jak mógłby on wyglądać jako dramat. Oto pierwsze pełne spojrzenie na jego opowieść o historii, która zawsze była tak bliska mojemu sercu. Nie mogę się doczekać, aż to zobaczycie – już 13 lutego!