Patrząc na kinowe premiery sierpnia można śmiało stwierdzić, że przemysł filmowy wraca do formy. Wybraliśmy dla Was kilka tytułów, które zdecydowanie warto wziąć pod uwagę podczas planowania letniego seansu.

The Suicide Squad (Legion Samobójców: The Suicide Squad)

Kontynuacja, a raczej lekki reboot chłodno przyjętego filmu z 2016 r., która ma szansę być najlepszym, co przytrafiło się całej franczyzie DC Extended Universe. Za scenariusz i reżyserię odpowiada James Gunn, który podjął się pracy nad filmem będąc na chwilowym wygnaniu ze świata Marvela. Czy udało mu się zachować niesamowitą werwę i poczucie humoru, jakie charakteryzowały Strażników Galaktyki? Zarówno trailery, jak i pierwsze oceny krytyków (96% na Rotten Tomatoes) wskazują na to, że tak.

Don’t Breathe 2 (Nie oddychaj 2)

Kontynuacja nieoczekiwanego hitu box office z 2016 r., który zarobił na świecie blisko 160 mln dolarów. Stephen Lang ponownie wciela się w Normana Nordstorma – niewidomego weterana I wojny w Zatoce Perskiej, który już w pierwszej części udowodnił, że może być niezwykle niebezpieczny dla każdego, kto spróbuje zakłócić jego spokój. Zdecydowanie coś dla fanów krwawej, bezkompromisowej akcji w kategorii R.

Free Guy

Ryan Raynolds wciela się w zwykłego pracownika banku, który przypadkowo odkrywa, że w rzeczywistości jest niegrywalną postacią w brutalnej grze video. Nowo zyskana świadomość staje się dla niego motorem napędowym do tego, aby wziąć sprawy w swoje ręce i zmienić zasady gry. Zdaniem krytyków, którzy mieli już okazję zobaczyć film, mamy do czynienia z największym zaskoczeniem tego lata. Na szczęście w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Respect

Filmowa biografia legendarnej piosenkarki Arethy Franklin, która przyniosła światu tak uwielbiane hity, jak „I Say a Little Prayer” czy tytułowy „Respect”. W roli głównej wystąpiła Jennifer Hudson, zdobywczyni Oscara, Złotego Globu i nagrody BAFTA za drugoplanową rolę Effie White w filmie Dreamgirls z 2006 roku. Wieść niesie, że do sportretowania piosenkarki wybrała ją sama Aretha Franklin, z którą Hudson miała nawet okazję występować wspólnie na scenie.

Reminiscence

Dobrych thrillerów science fiction nigdy za wiele. Hugh Jackman wciela się w Nicka Bannistera – człowieka, który pomaga swoim klientom przeżywać ich wspomnienia z przeszłości. Jak to jednak w tego typu produkcjach bywa, sprawy szybko przybierają nieoczekiwany obrót, wplątując bohatera w nielichą intrygę. Kinowy debiut reżyserski Lisy Joy, współtwórczyni i scenarzystki serialu „Westworld”.

Candyman

Kolejna odsłona kultowego horroru, który zadebiutował na ekranach w 1992 r. Obraz reżyseruje Nia DaCosta, a w nowego Candymana wciela się Yahya Abdul-Mateen II, znany m.in. z serialu „Watchmen”. Warto dodać, że scenariusz wyszedł spod ręki Jordana Peele’a, który obrazami „Get Out” i „Us” udowodnił, że jak mało kto wie, z jakich składników powinien być zbudowany dobry film grozy. A jeśli chcecie zobaczyć Candymana przed zaplanowaną na 27 sierpnia premierą, to jest na to łatwy sposób. Wystarczy stanąć przed lustrem i pięciokrotnie wypowiedzieć jego imię.